Opublikowano: 11 sierpień 2017, 10:04

Mniejszość Niemiecka w żałobie po śmierci Heleny Mielczarek

Przedwczoraj zmarła długoletnia przewodnicząca Niemieckiego Towarzystwa Kulturalno-Społecznego w Łodzi.

Urodzona w Łodzi, pochodziła z rodziny, która w XIX wieku wyemigrowała z Saksonii do powstającego wtedy ośrodka przemysłowego. Na początku lat dziewięćdziesiątych była mocno zaangażowana w tworzenie NTKS w Łodzi:

„Dzieląc się naszą radością, rozpowszechniliśmy wśród znajomych wieści i zgłosiło się 18 osób pochodzenia niemieckiego. Utworzyliśmy wspólnie komitet założycielski w celu dokonania rejestracji sądowej, która nastąpiła 1 X 1992 r. Ten fakt stał się kołem zamachowym Niemieckiego Towarzystwa Kulturalno-Społecznego w Łodzi” – tak sama wspominała początki organizacji.

Między innymi uczestniczyła również w odbudowie tak zwanego domu „Babci Grohmann”, siedziby mniejszości niemieckiej w Łodzi. Aż do końca aktywnie uczestniczyła w działalności towarzystwa.

Autor: Łukasz Malkusz