Dodano: 17 październik 2017, 10:42

„W duszy była Niemką”

Tytułując zeszłotygodniową kolumnę „Gruzja, po raz pierwszy” zasugerowałem, że nie będzie to ostatni raz. Dziś chciałbym się skupić na pewnej uniwersalnej prawdzie, jaka uzewnętrzniła się podczas pewnego spotkaniu w Bolnisi, które zostało założone 200 lat przez Niemców jako Katharinenfeld. Z tej okazji odsłonięto tam tablicę poświęconą osobie, która była Gruzinką, a jednak społeczność uznała, że jubileusz osadnictwa niemieckiego na Kaukazie jest właściwą okazją, by ją upamiętnić. Ta osoba to Anna (Anniko) Wachwachischvili, jak na tablicy lakonicznie zapisano, „pierwsza germanistka”. Jednak... Czytaj więcej
Dodano: 09 październik 2017, 13:04

Gruzja po raz pierwszy

W 1817 roku na Kaukaz na zaproszenie Katarzyny z Wirtembergii przybyli Szwabi. Wyruszali z Ulm w dół Dunajem, dopływali na tratwach zwanych „Ulmer Schachtel” aż do delty, a dalej poprzez Morze Czarne. Osiedlali się wokół Odessy, na Krymie i właśnie na Kaukazie. Na terenie obecnej Gruzji założyli takie miejscowości jak Blumethal, Waldheim, Marienfeld, Traubenberg, Katharinenfeld i wiele innych. Na te tereny wnieśli swoją pracowitość, uczciwość i religijność, która po dziś dzień, dla Gruzinów stanowi nieosiągalny cel. Z czasem z prostych rzemieślników i kupców stali się architektami,... Czytaj więcej
Dodano: 02 październik 2017, 10:41

Katalonia

Kiedy patrzyłem na zdjęcia z ulic Barcelony, nie mogłem uwierzyć, że dzieje się to naprawdę. Nie jestem znawcą systemu prawnego Hiszpanii, ani zasad autonomii jaką cieszą się tam regiony, czy też historii Katalonii i Hiszpanii. Zastanawiam się jednak jak to możliwe, że w ramach Unii Europejskiej dochodzi do zjawisk takich jak Brexit, referendum w Szkocji czy obecna próba referendum w Katalonii. Dlaczego Europą wstrząsają takie zjawiska? Wydawało by się, że spokojne i ewolucyjne jednoczenie się Europy, zapoczątkowane przez Jeana Moneta i Roberta Schumanna w 1952 roku powstaniem w obrębie... Czytaj więcej
Dodano: 26 wrzesień 2017, 09:07

Krajobraz po wyborach

Nawet nie można by pomyśleć, by mój cotygodniowy komentarz nie dotyczył wyborów w Niemczech. Zakończyły się zwycięstwem CDU/CSU, chociaż znacznie poniżej prognoz przedwyborczych. Zgodnie z przewidywaniami do parlamentu weszła AfD z dwucyfrowym wynikiem, nieco wyższym niż zwiastowały te same analizy przedwyborcze. Kolejnym wygranym jest liberalna FDP, która po czterech latach niebytu w Bundestagu weszła do niego jako znacząca siła. Przegrane SPD ustami Schulza zapowiedziało, że nie bierze pod uwagę kolejnego wejścia do wielkiej koalicji z CDU i CSU. Schulz we wszystkich odsłonach wieczoru... Czytaj więcej
Dodano: 22 wrzesień 2017, 06:50

Fundament zagrożony

Od kilku już tygodni unikam w tej kolumnie tematu reparacji wojennych, które rozgrzewają dziś umysły polityków polskich a coraz bardziej też społeczeństwa. Unikam, bo wiem, że nie jest to temat jedynie polityczny, lecz w jeszcze większym stopniu głęboko tkwiący w meandrach prawa międzynarodowego i historii powojennej. W końcu jest to też matematyka, skoro padają liczby określające wysokość oczekiwanej reparacji. Skoro bowiem szacuje się wartość zniszczonej substancji materialnej w zaatakowanej i okupowanej Polsce, to czy na drugiej szali oszacowano już wartość substancji materialnej... Czytaj więcej