Log in

Upamiętnienie ofiar roku 1921

W roku 2021 mija 100 lat od wydarzeń na Górnym Śląsku. Dzień 5 lipca 2021, rocznicę zakończenia walk, Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce pragnie uczcić uroczystościami na Górze św. Anny.

Składać się one będą z trzech części:

  • uroczystej mszy św. w intencji wszystkich ofiar (o godz. 16:00 w Bazylice Św. Anny);
  • wernisażu wystawy „Spór o Górny Śląsk”, przygotowanej przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej (ok. godz. 17:15 w Domu Pielgrzyma);
  • pokazu filmu „Walka plebiscytowa o Górny Śląsk 1921” zrealizowanego przez Muzeum Górnośląskie w Ratingen (ok. godz. 17:30 w Domu Pielgrzyma).

Będziemy zaszczyceni obecnością Państwa na tych uroczystościach.

Prosimy o potwierdzenie obecności. E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Tel.: 77/453 85 07, 602 263 655.

Organizatorzy i partnerzy: 

Organisatoren

Projekt sfinansowany jest ze środków Konsulatu Republiki Federalnej Niemiec w Opolu.

Konsulat RFN Oppeln

Schlesien Journal 16.06.2021

Tym razem w Schlesien Journal relacja z uroczystośći otwarcia Centrum Młodzieżowego mniejszości niemieckiej oraz Centrum badań mniejszości niemieckiej, które odbyły się w obecności ambasadora Niemiec w Polsce, dra Arndta Freytag von Loringhovena. Dzień później natomiast na Górze Św. Anny miała miejsce 25 już pielgrzymka mniejszości narodowych i etnicznych.

  • Dział: Video

Schlesien Journal 1.06.2021

W najnowszym wydaniu Schlesien Journal:

  • Centrum Badań Mniejszości Niemieckiej prezentuje swoją działalność
  • Program "Antidotum" dla młodych dziennikarzy mniejszości niemieckiej
  • Nowa inicjatywa Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej: warsztat graffiti
  • Zapowiedź video tegorocznej pielgrzymki mniejszości narodowych i etnicznych na Górze Św. Anny
  • Dział: Video

Mowa wieńców

Pisałem o pielgrzymce mniejszości narodowych na Annaberg dużo wcześniej i wypada mi ten rozdział zakończyć. Powiedziałem przed mszą świętą w niedzielę, że większości tam zgromadzonych towarzyszy ta góra od dzieciństwa do wieku podeszłego. Te słowa były o tyle dla mnie symboliczne, że w tym roku po raz pierwszy nie było na Górze św. Anny mojej matki, gdyż zdrowie zmusiło ją do korzystania ze streamingu. Za to były wszystkie mieszkające na Śląsku wnuki.

Nie tylko dlatego w niedzielę mogłem odczuwać radość, ale także dlatego, że na tej pierwszej pielgrzymce po zelżeniu pandemii było nas tak dużo. Tę liczną i aktywną obecność wojewoda opolski Sławomir Kłosowski zaznaczył krótkim zdaniem: „Jak wy pięknie śpiewacie”. Ale i jego obecność na moje zaproszenie była powodem do radości. Ujęły wszystkich: i pobożność, i śpiew, i wsłuchanie się w słowa – od intencji, którą miałem zaszczyt wyjaśniać na wstępie, przez kazanie biskupa Andrzeja Czai aż po słowa ambasadora Arndta Freytag von Loringhovena i ministra Błażeja Pobożego. Podniosłą atmosferę tej triady zawartej w intencji: pojednanie, wolność, odrodzenie – dało się wyczuć.

Pielgrzymka to wydarzenie religijne, bardzo śląskie, tak jak śląska jest tutejsza mniejszość niemiecka, co niestety w niektórych słowach zostało nieświadomie rozerwane. Religijne też są jej owoce, ale te pozostają tajemnicą. To też zawsze wydarzenie społeczne, analizowane pod kątem liczby pielgrzymów, słów, które padły, przybyłych gości. Nie wiem, ilu nas było, ale przeważa zdanie, że po dwuletniej przerwie i czasie obostrzeń pojawiło się nas naprawdę wielu. W powszechnej opinii dało się zauważyć liczny i radosny udział młodych, rodzin z dziećmi, rowerzystów, co świadczy o żywotności wspólnoty niemieckich Ślązaków. I było to skorzystaniem z tej wolności do kulturowego wyboru, jaka była częścią intencji.

Najtrudniejsze było i zawsze jest wezwanie do pojednania. A jednak powtarzane przez mniejszość niemiecką od wielu lat wezwania do niego w kontekście tragedii walk po plebiscycie w niedzielę zostały wysłuchane. Nigdy jeszcze tyle identycznych wieńców nie spoczęło na grobach niemieckich i polskich poległych w 1921 r. Wieńce z szarfami w kolorach czarno-czerwono-złotych połączone z barwami żółto-niebieskimi, „symetrycznie” złożone oddały cześć powstańcom śląskim i kadetom ze Lwowa oraz – z drugiej strony – poległym na Annabergu jego niemieckim obrońcom. Pojedynczy był tylko biało-czerwony wieniec z napisem „Wojewoda Opolski” spoczywający wyłącznie na polskiej mogile. Boleśnie brakowało go na grobie poległych wtedy w walce Niemców. Praca nad pojednaniem musi więc jeszcze trwać.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi

Najbardziej śląska ze śląskich

Po przeczytaniu relacji z niedzielnej pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców do Piekar Śląskich doszedłem do wniosku, że pielgrzymka mniejszości narodowych na Annaberg jest najbardziej śląską ze śląskich pielgrzymek. Z jednej strony dlatego, że gromadzą się na niej ci Ślązacy, dla których wymiarem śląskości jest jej zanurzenie w niemieckiej kulturze, języku i tradycji. Z drugiej strony dlatego, że na Górze św. Anny niemal zawsze tradycja szacunku dla każdej tożsamości Ślązaka była standardem.

Były czasy, kiedy każda większa pielgrzymka odbywała się tutaj dwukrotnie, raz w języku niemieckim, raz po polsku. To sprawiało, że niemożliwe było tu atakowanie z ambony którejś z narodowości żyjących na Śląsku. Mam nadzieję, że tak pozostanie i słowa podobne tym, jakimi abp Wiktor Skworc podziękował PKN Orlen za wykupienie lokalnej prasy, zaznaczając dobitnie, że z rąk kapitału niemieckiego, nigdy tutaj nie padną. Odarłoby to tę „górę ufnej modlitwy” z jej świętości.

Nie wiem, ilu pielgrzymów w Piekarach Śląskich potrafiło się nadal ufnie modlić po kazaniu metropolity podkreślającego wrogi stosunek do kapitału niemieckiego. Paradoksem, a właściwie skandalem jest fakt, że słowa te padły na Śląsku, gdzie każda piędź ziemi nosi na sobie ślad niemieckiej, solidnej pracy, a jej wielowiekowa świetność powstała, ale i tworzyła ów niemiecki kapitał. Budowała także religijny wymiar Śląska.

Może ktoś stwierdzić, że transakcja Orlenu miała czysto rynkowy charakter i tylko w tym kontekście padły słowa metropolity. A jednak czujemy, że za tymi słowami tkwi niechęć do tego konkretnego kapitału… bo niemiecki. Czujemy dlatego, że znamy już ideę tzw. panteonu górnośląskiego, który abp Wiktor Skworc realizuje na rządowe zamówienie w podziemiu katedry katowickiej. Panteonu, który pomija setki zasłużonych dla Śląska tylko dlatego, że byli i czuli się Niemcami. To rezonuje doskonale ze słowami wypowiedzianymi w Piekarach.

I na koniec słowa żalu śląskiego katolika, który poczuł zażenowanie i wstyd, że prywatne zdanie bez związku z niedzielną uroczystością Trójcy Świętej pada z ambony. Zdanie nieewangeliczne i przeczące powszechności, czyli katolickości Kościoła, ale także takie, które zabolało wielu diecezjan. Jednych, bo czują związek z niemieckością, a innych – bo uważają pluralizm i niezależność mediów za wartościowe dla demokracji. Zapraszam 6 czerwca na Annaberg. Nasze motto: Pojednanie, Wolność, Odnowienie. Odzyskajmy ufność.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi

Nowa jakość na Annabergu

Z nadzieją patrzę na otwierający się znowu świat. Piszę te słowa w Berlinie, dokąd pojechałem na posiedzenie Podkomisji w Bundestagu ds. zagranicznej polityki kulturalnej poświęcone wsparciu dla Niemców żyjących w innych krajach. Jako szef Grupy Roboczej Mniejszości Niemieckich (AGDM) starałem się przedstawić nasze stanowisko, które już trzy lata temu mówiło, że to wsparcie wymaga restrukturyzacji celów, ale także silnych akcentów w polityce zagranicznej Niemiec. Wszystko po to, by kiedyś przerwać ten zaklęty krąg skutków dyskryminacji, na które nakładają się inne współczesne problemy społeczne i polityczne.

Ale niezależnie od tematu posiedzenia niezwykłym przeżyciem było znalezienie się znowu na prawdziwym, a nie odbywającym się na odległość spotkaniu. Niezwykłym dlatego, że pierwsze zaproszenie mówiło o posiedzeniu online i ku niezwykłej radości zostało ono w międzyczasie przekształcone w rzeczywiste.

Ten optymizm stoi także za tym, że już dzisiaj zapraszam moich czytelników na tradycyjną pielgrzymkę mniejszości narodowych do groty na Górze św. Anny. Wierzymy, że na wolnym powietrzu, zachowując odległości, uda się nam z tej świętej śląskiej góry wznieść modlitwę dziękczynną za 30 lat istnienia VdG, ale także podpisania dobrosąsiedzkiego traktatu pomiędzy Polską i Niemcami. Przywykliśmy do tego, że on jest, ale 30 lat temu wielu sobie nie wyobrażało, że te dwa kraje mogą być dobrymi sąsiadami.

Tę modlitwę wzniesiemy z góry, o którą walczono 100 lat temu w walce, która tutaj na Śląsku nie miała zwycięzców, a tylko przegranych. Zwycięzcy byli daleko – w Poznaniu, Warszawie, ale i Paryżu.  Walka pozostawiła po sobie rozdarty Śląsk, podzielonych ludzi, kłótnię o historię. Dlatego chcieliśmy, by intencja pielgrzymki te rocznice połączyła. Brzmi ona: Pojednanie, Wolność, Odnowienie.

Pojednanie wymaga wolności i daje szanse na nową jakość. O tę nową jakość pojednanego życia na Śląsku będziemy się modlić, tak jak na co dzień o nią zabiegamy. Ponownie, jak 2 maja, niezależnie od państwowych obchodów oddamy cześć tragicznie poległym w 1921 r. po obydwu stronach. Idea pojednania, do której nawoływał tutaj w 1983 r. papież, musi się tu wreszcie zmaterializować. 

Mamy nadzieję, że tą uroczystością rozpoczniemy także odnowę życia naszej społeczności na czas po pandemii i dlatego cieszymy się na kolejne pielgrzymki do Barda, Wambierzyc, Zlatych Hor i Trzebnicy.  Cieszymy się na nowe otwarcie, prosimy o odpowiedzialność i zapraszamy.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi

Pielgrzymki mniejszości niemieckiej 2021

Tegoroczna pielgrzymka mniejszości narodowych i etnicznych na Górę Św. Anny zaplanowana jest na 6 czerwca 2021. W tym roku pielgrzymka odbędzie się pod hasłem "Pojednanie, wolność, odnowa".

Uroczystości na Górze Św. Anny poświęcone będą trzem wydarzeniom: 

Pielgrzymka na Gore Sw Anny 2021 klein

Program pielgrzymki prezentuje się następująco:

  • 10:00 - godzina modlitwy i rozważań; prowadzenie: wikariusz biskupi, ks. Piotr Tarliński
  • 11:00 - uroczysta suma w grocie na Górze Św. Anny pod przewodnictwem biskupa Andrzeja Czai
  • 13:00-13:30 - złożenie kwiatów na grobach ofiar wydarzeń roku 1921
  • ok. 14:00 - premiera filmu "Deutsch im Herzen" o kulisach powstania organizacji mniejszości niemieckiej oraz spotkanie ze świadkami czasu w Domu Pielgrzyma (film opatrzony będzie napisami). Liczba miejsc w sali ograniczona!
  • 14:45 - nabożeństwo
  • 15:30 - druga prelekcja filmu "Deutsch im Herzen"

Pomimo poluzowania obostrzeń prosimy o zachowanie środków bezpieczeństwa.

Uwaga, ważna wskazówka! 

W niedzielę, 6 czerwca 2021, wokół Góry Św. Anny organizowany jest rajd samochodowy. Zamknięte będą następujące drogi dojazdu:

  • Odcinek Zdzieszowice - Góra Św. Anny Leśnica
    Trasa zamknięta w godz. 7:10-16:45.
  • Odcinek Leśnica od skrzyżowania przy basenie - Poręba - do skrzyżowania Kadłubiec - Strzelce Opolskie
    Trasa zamknięta w godz. 7:20-17:00.

Według informacji organizatorów we wskazanym powyżej czasie przejazd będzie możliwy jedynie podczas przerw pomiędzy przejazdami, zgodnie z kierunkiem jazdy odcinków i pod ścisłą kontrolą i po uzgodnieniu z organizatorem. Polecamy wybranie alternatywnej trasy dojazdu.

Ulotka zamknięcie dróg 52. Rajd Festiwalowy mala

Pozostałe pielgrzymki planowane na 2021 rok: 

pielgrzymka 2021 klein

VdG będzie organizowało wyjazdy autobusowe, jeżeli sytuacja związana z pandemią na to pozwoli.
Zgłoszenia: 77/453 85 05, email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  • Dział: VdG

Oczekiwanie

Wystarczająco długo żyję by umieć czekać, ale w sprawie obchodów na Górze św. Anny czekanie wydaje się być już zbyt długie. Wypełnia moje całe życie.

Jako dziecko, uczeń i ministrant odwiedzałem świętą górę Śląska od kiedy pamiętam. To tam realizowało się moje uczenie się Śląska, ale dokonywało się na jednej jego połowie. Kościół, klasztor, kalwaria, pustelnik, grota, dom pielgrzyma. Pokłon przed krzyżem na Rajskim Placu, który zaczynał każdy pobyt. Druga połowa była obcym światem, przed którym ostrzegała Oma tajemniczym głosem prosząca by moja noga nie stanęła na placu przed pomnikiem Dunikowskiego.

Sama przeżyła w amfiteatrze hitlerowski zlot dla uczniów i młodzieży, na którym partyjny funkcjonariusz, któremu dzwon ze szczytu Annabergu przerwał przemówienie wykrzyknął, że i on kiedyś dzięki Führerowi zamilknie. Dla Omy bluźnierstwo takie jak późniejsze polskie, socjalistyczne ataki na religię. Stały one też z nią w sprzeczności i jej zagrażały.

Oprócz tej ideologicznej była jeszcze moralna przestroga. Dla rodziców i dziadków świętokradztwem bowiem było wysadzenie mauzoleum niemieckich obrońców Górnego Śląska i integralności państwa przed polskimi formacjami, a które zawierało urny z ich prochami. Byli przekonani, że wybuch musiał ich prochy rozrzucić na placu przed nowym, komunistycznym pomnikiem poświęconym powstańcom. Więc aby nie deptać ich prochów należało pod pomnik nie chodzić.

Dysonans był wpisany na trwałe w Annaberg i dopiero wizyta papieża w 1983 roku ze słowami „ta ziemia potrzebuje wielorakiego pojednania” wyzwoliła oczekiwanie. Setki tysięcy Ślązaków wtedy zgromadzonych zaraziło się nadzieją. Ale chyba nie spodziewali się, że będzie ono trwało do dzisiaj. Zmienił się świat, upadł socjalizm a sierp i młot pozostał już tylko na pomniku Dunikowskiego. Uznano mniejszość niemiecką, miejscowości oznaczono także nazwami niemieckimi, zakazany w szkołach język niemiecki jest w nich znów nauczany, ale Annaberg nadal podzielony jest na dwie strefy. Bliską nam Ślązakom strefę modlitwy i pielgrzymek oraz treściowo nam obcą strefą państwową.

Po raz kolejny w tym roku napisałem do Prezydenta RP prośbę o przezwyciężenie tego podziału w czasie obchodów 2.05 i uczczenie pamięci wszystkich poległych w tragicznym, wywołanym przez zewnętrzne siły polskim powstaniu. 10 lat temu taką prośbę wysłuchał prezydent Komorowski a jego słowa zdawały się zacząć spełniać apel Jana Pawła II. Teraz czekamy znowu wierząc, że prezydent RP potrafi wznieść się ponad ciasne, lokalne, archaiczne i oderwane od dorobku historyków wypowiedzi i działania.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi
Subskrybuj to źródło RSS