Log in

FUEN potępia cięcia w finansowaniu nauczania języków mniejszości w Polsce

Federalistyczna Unia Europejskich Grup Narodowościowych FUEN jest głęboko oburzona przyjętą przez Sejm, izbę polskiego parlamentu, w piątek 17.12.2021 r. nowelizacją ustawy budżetowej na rok 2022, przewidującą znaczne obniżenie subwencji oświatowej na nauczanie języków mniejszościowych na kwotę 39,8 mln zł (około 10 mln euro). Redukcja wymierza głównie w nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej, może mieć jednak równie poważny wpływ na możliwości dydaktyczne innych uznanych w Polsce mniejszości.  

Mniejszość niemiecka w Polsce ma prawo do wspierania w państwowym systemie szkolnictwa swojego języka ojczystego tak, aby pozostał on istotną częścią jej tożsamości kulturowej. Na podstawie ratyfikowanych przez Polskę Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych oraz Europejskiej karty języków regionalnych lub mniejszościowych, Niemcy w Polsce, jako autochtoniczna mniejszość narodowa, mają prawo do tego niezbędnego wsparcia. Tylko dzięki temu wsparciu państwa możliwe jest utrzymanie nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości. Jeśli cięcia budżetowe utrzymają się zgodnie z planem, będzie to nowy i głęboki cios dla członków mniejszości niemieckiej w Polsce.

Przewodniczący AGDM i przewodniczący Zarządu ZNSSK w Polsce Bernard Gaida wyjaśnił w oficjalnym liście do członków Senatu RP: "Obniżenie subwencji oświatowej to przede wszystkim obniżenie standardów edukacyjnych naszych dzieci, kolejnych pokoleń obywateli polskich należących do mniejszości narodowych i etnicznych. Ponadto te działania mogą realnie wpłynąć na przyszłość wielu szkół wiejskich w regionach zamieszkiwanych przez mniejszości."

Przewodniczący FUEN Loránt Vincze jest zbulwersowany cięciami w finansowaniu i oświadcza: "To niezrozumiałe, że mniejszość narodowa pozbawiana jest środków do nauki języka ojczystego, a tym samym podstawy dalszego istnienia i rozwoju jej tożsamości". Vincze zapewnia mniejszość niemiecką o największym poparciu Prezydium FUEN: "FUEN będzie wspierać mniejszość niemiecką w Polsce wszelkimi dostępnymi środkami i poruszy ten temat w rozmowach politycznych na najwyższym szczeblu. Uważamy, że na prawa i finansowanie mniejszości narodowych mieszkających w Polsce nie mogą mieć wpływu działania mające na celu zwiększenie wsparcia dla Polonii za granicą".

FUEN wzywa przywódców politycznych Rzeczypospolitej Polskiej do wycofania planowanych cięć w finansowaniu i do zapewnienia dalszego istnienia lekcji niemieckiego dla członków mniejszości niemieckiej.

Źródło: FUEN

"Nasz język, nasza tożsamość"

W dniu wczorajszym (13 stycznia 2022) Olsztyńskie Stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej zorganizowało konferencję prasową pn. „Nasz język, nasza tożsamość”, aby wyrazić sprzeciw wobec krzywdzącej środowisko mniejszości narodowych i etnicznych decyzji podjętej przez posłów na posiedzeniu sejmu w dniu 17 grudnia 2021, w sprawie przegłosowania i przyjęcia ustawy budżetowej, która zawiera poprawkę poselską zmniejszającą finansowanie nauki języka mniejszości narodowych i etnicznych w szkołach o prawie 40 milionów złotych.

Jarosław Słoma: Traktujmy mniejszości narodowe na Warmii i Mazurach, ale i też w całej Polsce tak, jak chcielibyśmy, aby była traktowana Polonia w krajach, które zamieszkuje.

Sabina Reguła: Region Warmii i Mazur to najbardziej wielokulturowy region w Polsce, ta wielokulturowość ubogaca ten region i mieszkańców naszego województwa. To tutaj największymi przedstawicielami mniejszości narodowych i etnicznych jest mniejszość niemiecka oraz ukraińska. Zatem w województwie warmińsko-mazurskim są szkoły z nauczanym językiem ukraińskim, oraz szkoły z dodatkową nauką języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej. Trzeba pamiętać, że rodzice tych właśnie uczniów są pełnoprawnymi obywatelami Polski, obywatelami płacącymi podatki w Polsce. A tych uczniów przez decyzję obcięcia subwencji oświatowych na zajęcia dla nich przeznaczone będzie się dyskryminować.

Miron Sycz: Warto podziękować Senatorom RP za ich przyzwoitą postawę i warto się zwrócić do Sejmu, aby tą poprawkę Senatu przyjął. To wszystko jest przed nami, mamy nadzieję, że ta konferencja też przyczyni się do tego, aby posłowie przynajmniej naszego regionu Warmii i Mazur zachowali się przyzwoicie.

W konferencji wzięli udział:

Miron Sycz – Wicemarszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego
Jarosław Słoma – Przewodniczący Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych przy Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego
Bernard Gaida – Przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce
Sabina Reguła – Przewodnicząca Nidzickiego Stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej, nauczyciel języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej oraz doradca metodyczny języka mniejszości narodowej
Lubomira Tchórz – dyrektor Zespołu Szkół z Ukraińskim Językiem Nauczania w Bartoszycach
Moderował: Michał Schlueter – Wiceprzewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce

Źródło: Olsztyńskie Stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej. Z pełną treścią konferencji można zapoznać się poniżej: 

Związek Stowarzyszeń Niemieckich Warmii i Mazur natomiast opublikował stanowisko w sprawie zmniejszenia subwencji na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości w szkołach:

Związek Stowarzyszeń Niemieckich Warmii Mazur reprezentujący obywateli Polski pochodzenia niemieckiego żąda zaniechania działań zmierzających do zmniejszenia subwencji oświatowej dla polskich szkół na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości, gdyż są działania ograniczające nasze konstytucyjne prawo, a także - szkodliwe dla stosunków polsko-niemieckich.

Konstytucji RP w artykuł 35 ust. 1 mówi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka, zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury”. (...) 

Organizację nauczania języka mniejszości narodowej szczegółowo reguluje Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 18 sierpnia 2017 r. Określa ono m.in. liczbę godzin tygodniowo i liczebność grup. Ograniczenie o ok. 40 mln zł subwencji oświatowej spowoduje, że minister edukacji zmieni swe rozporządzenie z 2017 r. Liczba godzin języka niemieckiego zostanie zmniejszana z 3 do 1 tygodniowo. To poniżej jakiegokolwiek minimum, zapewniającego efektywna naukę.

W artykule 21 Traktatu o dobrym sąsiedztwie z 1991 r. Polska i Niemcy zobowiązały się do zapewnienia członkom grup mniejszościowych odpowiednich możliwości nauczania ich języka ojczystego w publicznych placówkach oświatowych. Czy zmniejszenie subwencji jest zapewnieniem odpowiednich możliwości?

Pełna treść stanowiska na stronie Związku TUTAJ.

 

 

Schlesien Journal 04.01.2022

  • Christoph Ralla urodził się w 1930 w Otmicach, gdzie mieszka do dziś. O swoim Heimacie wie bardzo dużo i pamięta o wielu wydarzeniach z przeszłości.
  • 29 grudnia Mniejszość Niemiecka w woj. Śląskim zorganizowała konferencję prasową na temat planowanego ograniczenia środków na naukę języków mniejszości narodowych.
  • Niemieckie Towarzystwo Oświatowe zorganizowało warsztaty nt. języka niemieckiego i tworzenia filmów.
  • Dział: Video

Nie pozwólmy

Kilka tygodni temu wszyscy zostaliśmy zmobilizowani przez posła Janusza Kowalskiego do wyjątkowego działania, żeby nie powiedzieć – do walki. Od 17 grudnia grozi nam kolejne, silne uderzenie w nauczanie języka niemieckiego. Kolejne, bo przecież już cichutko, pod pretekstem nowej interpretacji przepisów, zabrano uczniom w starszych klasach dwie lub trzy lekcje niemieckiego tygodniowo.

PZPR, która mistrzowsko powiązała idee socjalizmu i nacjonalizmu, znała zapewne myśl Wilhelma von Humboldta: „Prawdziwą ojczyzną jest właściwie język. To on determinuje tęsknotę za nią, a oddalić kogoś od ojczyzny można zawsze najszybszą i najłatwiejszą drogą, choć także najbardziej cicho, dzięki językowi”. Stąd też każdy nacjonalizm uderzał w inny niż własny język, jego naukę i posługiwanie się nim. Drastyczne obniżenie finansowania nauki z wykorzystaniem Sejmu ma temu służyć.

Ale nieoczekiwanie widzimy, że tym razem pojawił się opór. Opór nas samych oraz tych, którzy zrozumieli, że ta pozornie wyłącznie budżetowa decyzja w istocie jest zamachem na prawa mniejszości, na prawa obywatelskie i na wartość własnego języka dla tożsamości człowieka. Ten opór może będzie najbardziej pozytywnym efektem obecnej sytuacji. W obronie języka niemieckiego stanęli tym razem obok mnie i innych pełniących funkcje w mniejszości także: młodzi, szereg działaczy, przyjaciele nas Niemców na Śląsku, Pomorzu, Warmii i Mazurach, Polacy zdający sobie sprawę z wagi wykształcenia, ale także środowiska śląskich organizacji deklarujących nagle, że język niemiecki to także ich dziedzictwo kulturowe.

Posłowie, którzy zagłosowali za stopniowym ograniczaniem finansowania języków mniejszości, jak nikt wcześniej uświadomili wielu z nas, jaką wartość dla nas stanowi język niemiecki. Przecież nikt nie walczy z czymś bezwartościowym. Może miał więc rację ten, kto mi powiedział, że jeśliby nie było posła Kowalskiego, to należałoby go wymyślić. Tak wyraźnej solidarności z językiem niemieckim, naszym bazującym na nim dziedzictwie od 30 lat nie udało się wywołać. Niechaj ona nam zapadnie w serca i tam pozostanie, uruchamiając większą potrzebę przywracania tego języka w nas, naszych domach i na ulicach. Przywołując słowa Adama Mickiewicza: „ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił”, dostrzegamy wartość, którą chcą nam zabrać. Nie pozwólmy!

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi

Opolskie samorządy zaniepokojone

Przedstawiciele Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego spotkali się z opolskim kuratorem oświaty Michałem Siekiem. Podczas spotkania pytali przede wszystkim o to jak samorządy mają realizować zapisy ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych ze zmniejszonym budżetem?         

We wtorek (11.01.2022) Łukasz Jastrzembski, burmistrz Leśnicy i jednocześnie przewodniczący Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego, Waldemar Gaida, wicestarosta Powiatu Strzeleckiego, Edyta Gola, radna wojewódzka oraz poseł Ryszard Galla spotkali się z opolskim kuratorem oświaty Michałem Siekiem, by wyrazić swoje zaniepokojenie w kwestii decyzji Sejmu z 17.12.2021 o zmniejszeniu środków w części oświatowej subwencji ogólnej przeznaczone na naukę języków mniejszości narodowych i etnicznych, w tym języka niemieckiego, jako języka mniejszości.

Łukasz Jastrzembski: Ja i wielu moich kolegów i koleżanek samorządowców jesteśmy bardzo zaniepokojeni podjętą przez Sejm decyzją o zmniejszeniu środków na naukę języków mniejszości. Konsekwencje tej decyzji uderzą przede wszystkim w samorządy, które w pierwszej kolejności odpowiedzialne są za realizowanie zadań oświatowych. Mniejsze środki mogą oznaczać mniejszą liczbę godzin nauki języka mniejszości; to mniejsze środki na funkcjonowanie szkół przede wszystkim wiejskich, które na terenach, gdzie zamieszkuje mniejszość, powinny być szczególnie wspierane. Jak posłowie wyobrażają sobie realizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych? Daleko nam jako wójtom, burmistrzom, do tego, by analizować i wpływać na relacje polsko-niemieckie. Daleko nam do tego, aby rozważać zasady symetrii między Polską i Niemcami czy określać, jakie państwo i ile daje na edukację w swoim kraju. Jestem zdziwiony, że posłowie, politycy PiS dali się wmanewrować panu Kowalskiemu i zgodzili się na zmniejszenie środków finansowych, które są przeznaczone na nauczanie dzieci i młodzieży w naszym regionie.

Edyta Gola: Kilka dni wcześniej Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe wydało w tej sprawie stanowisko, w którym czytamy między innymi, iż sytuacja jednoczesnego obniżenia wysokości subwencji oświatowej w zakresie nauczania języków mniejszości narodowych i etnicznych oraz języka regionalnego w 2022 roku przy jednoczesnym drastycznym wzroście kosztów bieżących funkcjonowania oświaty (cena energii, cena gazu, paliw, oleju opałowego) w sposób drastyczny pogorszy zakres finansowania zadań oświatowych, co w najgorszym scenariuszu będzie prowadziło do likwidacji małych wiejskich szkół.

Waldemar Gaida: Dla zobrazowania powagi sytuacji warto przytoczyć liczby: kwota części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2021, naliczana na uczniów objętych nauką języka mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce wynosi 236.777.772 zł, a dla mniejszości niemieckiej w województwie opolskim 104.895.303 zł. Dotyczy to w całej Polsce 606 szkół, 3710 oddziałów i 48567 uczniów, a w samym opolskim 244 szkół, 1161 oddziałów oraz 22506 uczniów.

To samorządy będą spijać śmietankę tego nieszczęścia. W jaki sposób? Najpierw obniżenie liczby godzin, potem zwalnianie nauczycieli a w konsekwencji zamykanie małych, wiejskich szkół. Szkół, które tworzą klimat kulturotwórczy dla danej miejscowości, są miejscem rozwoju dzieci i rozwoju ich aktywności. Są miejscem, gdzie nie ma dyskryminacji, gdzie każdy ma równy dostęp do nauczania, gdzie może rozwijać swoje pasje, w tym języki. To bardzo istotne z punktu widzenia mieszkańca wsi, ale i członka mniejszości. Pamiętajmy o tym i walczmy o to, aby ta wartość dodana regionu, którym jest niemieckość i język niemiecki, ale i świetnie wpisujący się w model obywatela państwa, nie zostały przez pryzmat być może w zmianie ustawie budżetowej sejmu zniwelowane.

Poseł Ryszard Galla podkreślał, że dla obywateli państwa polskiego należących do mniejszości, decyzja oznacza ograniczenie możliwości realizacji przyznanych im praw i co nie bez znaczenia, podważa zaufanie do państwa polskiego, które w odniesieniu do własnych obywateli stosuje niedopuszczalną przez prawo międzynarodowe w obszarze ochrony mniejszości zasadę wzajemności. Wierzę, że jednak wśród posłów zjednoczonej prawicy nastąpi refleksja i posłowie zrozumieją, że nie można w ten sposób krzywdzić najmłodszych obywateli RP i przyjmą tę poprawkę, która powróci do pierwotnej kwoty subwencji. Rozmawiając z panem kuratorem prosiłem o to, żeby pan kurator ze swojej strony przygotował raport o stanie nauczania mniejszościowego na terenie woj. opolskiego, aby tam w Warszawie co po niektórym urzędnikom państwowym uświadomić, jaka to jest wartość i jak ważne jest dla nas nauczanie języka mniejszościowego.

Opracowanie: SKGD, VdG

Czytaj również: Samorządowcy u kuratora na łamach Wochenblatt.pl 

#niemaMowy #sprachlos - milczący protest młodzieży

Przegłosowana w parlamencie 17 grudnia minionego roku poprawka do budżetu na 2022, zakładająca ograniczenie środków na nauczanie języków mniejszości, wywołała falę reakcji w różnych kręgach (pisaliśmy o tym TUTAJ).

Również młodzież mniejszości niemieckiej zabrała głos w tej sprawie. Choć należałoby raczej powiedzieć, że w tej sprawie... zamilkła. Akcja #niemaMowy #sprachlos bowiem polega na udostępnianiu w sieci czarno-białych zdjęć użytkowników z zasłoniętymi ustami – bo ograniczenie możliwości nauki języka mniejszości to w dalekiej perspektywie faktyczne pozbawienie mniejszości głosu.

Jako Zarząd Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w Rzeczpospolitej Polsce pragniemy wyrazić stanowczy sprzeciw wobec tej decyzji. W największym stopniu przez polityczne decyzje władz ucierpią dzieci i młodzież, ucząca się języka mniejszości w szkołach. W ten sposób odbiera się nam możliwość rozwoju, szanse oraz zagwarantowaną prawem swobodę nauki „języka serca”.

W akcję błyskawicznie włączyli się nie tylko przedstawiciele i członkowie mniejszości niemieckiej. Swoje zdjęcia w sieci udostępnili aktywiści, redaktorzy, przedstawiciele innych narodowości, ale również samorządowcy i politycy.

"Coraz więcej ludzi mówi #niemaMowy". Czytaj na łamach Wochenblatt.pl.

Rzecznik Praw Obywatelskich: Ograniczanie wydatków budżetu – nie kosztem nauczania języka mniejszości narodowych

23 grudnia 2021 r. wspólnie z przewodniczącymi VdG TSKN w Opolu poseł mniejszości niemieckiej Ryszard Galla wystąpił z pismem do Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) w sprawie obniżenia przez Sejm części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego o 39 milionów 800 tysięcy złotych, które ma dotyczyć zmniejszenia finansowania nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej. W piśmie tym zwrócili się do Pana Rzecznika z prośbą o podjęcie interwencji we właściwych organach. W odpowiedzi RPO wystąpił z odpowiednim pismem do premiera Mateusza Morawieckiego i marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego:

"Jako Rzecznik Praw Obywatelskich nie mogę zgodzić się na to, aby ograniczanie wydatków odbywało się kosztem społeczności lub grup, które i tak często doświadczają marginalizacji w różnych sferach życia społecznego czy kulturalnego, i do których wspierania instytucje państwowe są w sposób szczególny zobowiązane" pisze Marcin Wiącek.

Dalej w oświadczeniu czytamy: "Konsekwencją może być także pogorszenie sytuacji prawnej wszystkich grup mniejszościowych o których mowa w ustawie z 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Chodzi o obywateli polskich należących do mniejszości: białoruskiej, litewskiej, łemkowskiej, niemieckiej, ormiańskiej, słowackiej, romskiej, rosyjskiej, ukraińskiej, żydowskiej oraz społeczności posługującej się językiem regionalnym – kaszubskim."

Zgodnie z Konwencją ramową Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych z 1995 r. Polska jest zobowiązana do wspierania i tworzenia warunków koniecznych do utrzymywania i rozwijania przez osoby należące do mniejszości narodowych ich kultury, jak również zachowania zasadniczych elementów ich tożsamości. Chodzi m.in. o uznanie prawa każdej osoby z mniejszości narodowej do nauki jej języka. Jakiekolwiek braki skutecznego egzekwowania tych uprawnień mogą świadczyć o naruszaniu przez Polskę zobowiązań Konwencji.

"Doceniając także dotychczasowy wysiłek podległych Panu Premierowi organów i instytucji, liczę również na bardziej zdecydowane kroki w zakresie ochrony praw mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce", podkreśla RPO.

Pełna treść oświadczenia dostępna jest na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich TUTAJ. 11 stycznia 2022 ustawą budżetową na 2022 r. ma się zająć Senat.  

Eksperci i samorządowcy: "Podejmowane decyzje uderzają w najmłodszych"

Ograniczenie środków na nauczanie języków mniejszości narodowych i etnicznych uderzy, wbrew zamiarowi pomysłodawców, nie tylko w mniejszość niemiecką, ale i inne mniejszości. Będzie miało również głębokie, daleko idące konsekwencje. Pojawia się w tej sprawie coraz więcej niezależnych głosów różnych środowisk:

Warmia, Mazury i Powiśle będąc regionem, który swoją siłę czerpie z wielokulturowości, pozbawione omawianych środków na nauczanie języków ojczystych mniejszości narodowych i etnicznych, będzie szczególnie narażony na szkodliwe skutki, jakie wynikną z pozbawienia placówek edukacyjnych funduszy, dzięki którym realizowana jest od dziesięcioleci pożyteczna aktywność mniejszości narodowych i etnicznych w województwie.

Pełna treść stanowiska.

Poprawka ta może mieć ogromy wpływ na dalszy rozwój gminy Prószków jak i całego regionu, godzi ona bowiem w budżety samorządów utrzymujących częstokroć niewielkie placówki edukacyjne. Bezpośrednie konsekwencje będą odczuwalne dla dzieci, ich językowej edukacji i dostępie do placówek edukacyjnych. (...) Apelujemy do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Edukacji Narodowej i Nauki o ponowne przeanalizowanie skutków tej poprawki. Równocześnie apelujemy do Senatu RP o odrzucenie tej poprawki.

Pełna treść stanowiska (s. 6). 

Sytuacja ta świadczy o braku szacunku większości parlamentarnej PIS dla zasad demokratycznego państwa i dobrosąsiedzkich stosunków międzynarodowych dostępnych każdemu obywatelowi zamieszkującemu terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w tym przede wszystkim obywatelom mniejszości. Ze szczególnym oburzeniem przyjmujemy fakt, iż podejmowane decyzje uderzają w najmłodszych – dzieci i młodzież ze środowisk mniejszościowych, którym ogranicza się prawa do pielęgnowania własnej kultury i języka w systemie szkolnym.

Pełna treść stanowiska.

  • Opinia ekspercka:

Dla obywateli państwa polskiego należących do mniejszości (...) decyzja ta oznacza ograniczenie możliwości realizacji przyznanych im praw i co nie bez znaczenia, podważa zaufanie do państwa polskiego, które w odniesieniu do własnych obywateli stosuje niedopuszczalną przez prawo międzynarodowe w obszarze ochrony mniejszości zasadę wzajemności. (...) Uważamy, podobnie jak przedstawiciele środowisk wszystkich mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce, władz samorządowych i akademickich, decyzję Sejmu RP z dnia 17 grudnia 2021 r. dotyczącą obniżenia o niemal 40 mln zł w budżecie państwa na 2022 r. subwencji przysługującej z tytułu nauczania języków mniejszościowych i języka regionalnego w Polsce za naruszającą stabilność zasad polityki państwa wobec mniejszości przyjętych po przełomie demokratycznym 1989 r., uderzające szczególnie w najmłodsze pokolenie mniejszości, któremu ogranicza się prawo do pielęgnowania własnej kultury i języka oraz łamiące międzynarodowe zobowiązania naszego kraju do ochrony tożsamości osób należących do mniejszości.

Bogumiła Berdychowska-Szostakowska, specjalizująca się w historii Ukrainy i stosunkach polsko-ukraińskich
dr hab. Ewa Michna, prof. UJ, polityka tożsamości, ochrona mniejszości narodowych i etnicznych
prof. UW, dr hab. Sławomir Łodziński, socjolog, specjalizujący się w ochronie praw mniejszości

Pełna treść stanowiska.

Przypominamy: również i Państwo mogą zabrać głos w tej sprawie! Zachęcamy do podpisania petycji.

Subskrybuj to źródło RSS