Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 755.
Log in

Opolskie samorządy zaniepokojone

Przedstawiciele Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego spotkali się z opolskim kuratorem oświaty Michałem Siekiem. Podczas spotkania pytali przede wszystkim o to jak samorządy mają realizować zapisy ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych ze zmniejszonym budżetem?         

We wtorek (11.01.2022) Łukasz Jastrzembski, burmistrz Leśnicy i jednocześnie przewodniczący Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego, Waldemar Gaida, wicestarosta Powiatu Strzeleckiego, Edyta Gola, radna wojewódzka oraz poseł Ryszard Galla spotkali się z opolskim kuratorem oświaty Michałem Siekiem, by wyrazić swoje zaniepokojenie w kwestii decyzji Sejmu z 17.12.2021 o zmniejszeniu środków w części oświatowej subwencji ogólnej przeznaczone na naukę języków mniejszości narodowych i etnicznych, w tym języka niemieckiego, jako języka mniejszości.

Łukasz Jastrzembski: Ja i wielu moich kolegów i koleżanek samorządowców jesteśmy bardzo zaniepokojeni podjętą przez Sejm decyzją o zmniejszeniu środków na naukę języków mniejszości. Konsekwencje tej decyzji uderzą przede wszystkim w samorządy, które w pierwszej kolejności odpowiedzialne są za realizowanie zadań oświatowych. Mniejsze środki mogą oznaczać mniejszą liczbę godzin nauki języka mniejszości; to mniejsze środki na funkcjonowanie szkół przede wszystkim wiejskich, które na terenach, gdzie zamieszkuje mniejszość, powinny być szczególnie wspierane. Jak posłowie wyobrażają sobie realizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych? Daleko nam jako wójtom, burmistrzom, do tego, by analizować i wpływać na relacje polsko-niemieckie. Daleko nam do tego, aby rozważać zasady symetrii między Polską i Niemcami czy określać, jakie państwo i ile daje na edukację w swoim kraju. Jestem zdziwiony, że posłowie, politycy PiS dali się wmanewrować panu Kowalskiemu i zgodzili się na zmniejszenie środków finansowych, które są przeznaczone na nauczanie dzieci i młodzieży w naszym regionie.

Edyta Gola: Kilka dni wcześniej Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe wydało w tej sprawie stanowisko, w którym czytamy między innymi, iż sytuacja jednoczesnego obniżenia wysokości subwencji oświatowej w zakresie nauczania języków mniejszości narodowych i etnicznych oraz języka regionalnego w 2022 roku przy jednoczesnym drastycznym wzroście kosztów bieżących funkcjonowania oświaty (cena energii, cena gazu, paliw, oleju opałowego) w sposób drastyczny pogorszy zakres finansowania zadań oświatowych, co w najgorszym scenariuszu będzie prowadziło do likwidacji małych wiejskich szkół.

Waldemar Gaida: Dla zobrazowania powagi sytuacji warto przytoczyć liczby: kwota części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2021, naliczana na uczniów objętych nauką języka mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce wynosi 236.777.772 zł, a dla mniejszości niemieckiej w województwie opolskim 104.895.303 zł. Dotyczy to w całej Polsce 606 szkół, 3710 oddziałów i 48567 uczniów, a w samym opolskim 244 szkół, 1161 oddziałów oraz 22506 uczniów.

To samorządy będą spijać śmietankę tego nieszczęścia. W jaki sposób? Najpierw obniżenie liczby godzin, potem zwalnianie nauczycieli a w konsekwencji zamykanie małych, wiejskich szkół. Szkół, które tworzą klimat kulturotwórczy dla danej miejscowości, są miejscem rozwoju dzieci i rozwoju ich aktywności. Są miejscem, gdzie nie ma dyskryminacji, gdzie każdy ma równy dostęp do nauczania, gdzie może rozwijać swoje pasje, w tym języki. To bardzo istotne z punktu widzenia mieszkańca wsi, ale i członka mniejszości. Pamiętajmy o tym i walczmy o to, aby ta wartość dodana regionu, którym jest niemieckość i język niemiecki, ale i świetnie wpisujący się w model obywatela państwa, nie zostały przez pryzmat być może w zmianie ustawie budżetowej sejmu zniwelowane.

Poseł Ryszard Galla podkreślał, że dla obywateli państwa polskiego należących do mniejszości, decyzja oznacza ograniczenie możliwości realizacji przyznanych im praw i co nie bez znaczenia, podważa zaufanie do państwa polskiego, które w odniesieniu do własnych obywateli stosuje niedopuszczalną przez prawo międzynarodowe w obszarze ochrony mniejszości zasadę wzajemności. Wierzę, że jednak wśród posłów zjednoczonej prawicy nastąpi refleksja i posłowie zrozumieją, że nie można w ten sposób krzywdzić najmłodszych obywateli RP i przyjmą tę poprawkę, która powróci do pierwotnej kwoty subwencji. Rozmawiając z panem kuratorem prosiłem o to, żeby pan kurator ze swojej strony przygotował raport o stanie nauczania mniejszościowego na terenie woj. opolskiego, aby tam w Warszawie co po niektórym urzędnikom państwowym uświadomić, jaka to jest wartość i jak ważne jest dla nas nauczanie języka mniejszościowego.

Opracowanie: SKGD, VdG

Czytaj również: Samorządowcy u kuratora na łamach Wochenblatt.pl 

#niemaMowy #sprachlos - milczący protest młodzieży

Przegłosowana w parlamencie 17 grudnia minionego roku poprawka do budżetu na 2022, zakładająca ograniczenie środków na nauczanie języków mniejszości, wywołała falę reakcji w różnych kręgach (pisaliśmy o tym TUTAJ).

Również młodzież mniejszości niemieckiej zabrała głos w tej sprawie. Choć należałoby raczej powiedzieć, że w tej sprawie... zamilkła. Akcja #niemaMowy #sprachlos bowiem polega na udostępnianiu w sieci czarno-białych zdjęć użytkowników z zasłoniętymi ustami – bo ograniczenie możliwości nauki języka mniejszości to w dalekiej perspektywie faktyczne pozbawienie mniejszości głosu.

Jako Zarząd Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w Rzeczpospolitej Polsce pragniemy wyrazić stanowczy sprzeciw wobec tej decyzji. W największym stopniu przez polityczne decyzje władz ucierpią dzieci i młodzież, ucząca się języka mniejszości w szkołach. W ten sposób odbiera się nam możliwość rozwoju, szanse oraz zagwarantowaną prawem swobodę nauki „języka serca”.

W akcję błyskawicznie włączyli się nie tylko przedstawiciele i członkowie mniejszości niemieckiej. Swoje zdjęcia w sieci udostępnili aktywiści, redaktorzy, przedstawiciele innych narodowości, ale również samorządowcy i politycy.

"Coraz więcej ludzi mówi #niemaMowy". Czytaj na łamach Wochenblatt.pl.

List do Senatu RP: Niemcy w Polsce mają prawo do wsparcia języka ojczystego

22 grudnia 2021 Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce wystosował oficjalne pismo do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, w treści którego zwraca się z prośbą o odrzucenie zaakceptowanej w Sejmie poprawki do ustawy budżetowej, zakładającej zmniejszenie subwencji oświatowej na nauczanie języków mniejszości narodowych. Pełną treść pisma zamieszczamy poniżej:

Szanowny Panie Marszałku,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Senatorowie,

W piątek 17.12.2021 Sejm RP uchwalając ustawę budżetową na rok 2022 przyjął jednocześnie poprawkę polegającą na znacznym zmniejszeniu środków w części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego przeznaczonych na naukę języków mniejszości narodowych i etnicznych. Podkreślenia wymaga fakt, że według oświadczeń wnioskodawców poprawki oraz Ministra Edukacji i Nauki zmniejszenie tej kwoty ma dotyczyć wyłącznie nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej.

Nauczanie języka mniejszości wynika zarówno z krajowych aktów prawnych takich jak Ustawa o systemie oświaty, Ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym z 2005 roku oraz związanych z nią rozporządzeń, jak również jest zobowiązaniem przyjętym dobrowolnie przez RP w 2009 roku w trakcie ratyfikacji Europejskiej Karty języków regionalnych lub mniejszościowych.

Ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym odnosi się szczegółowo do realizacji prawa osób należących do mniejszości do nauki języka mniejszości lub w języku mniejszości, a także prawa tych osób do nauki historii i kultury mniejszości. Nauczanie języka mniejszości zgodnie z celami Ustawy kształtuje i wzmacnia świadomość narodowej tożsamości oraz rozwija kompetencje językowe dzieci i młodzieży. Karta języków regionalnych lub mniejszościowych podkreśla potrzebę ochrony języków regionalnych i mniejszościowych, co przyczynia się do utrzymania i rozwoju kulturowego bogactwa i tradycji Europy oraz stanowi wkład w budowę Europy opartej na zasadach demokracji i różnorodności kulturowej.

Wszystkie zalecenia Komitetu Ministrów Rady Europy na kolejnych etapach procesu monitorowania realizacji Karty wskazują nieustannie na fakt, że Rzeczpospolita Polska nadal nie realizuje wielu wynikających z niej zobowiązań w tym także dotyczących nauczania języków mniejszości. W przypadku języka niemieckiego nauczanie to jest w przeważającej części realizowane w formie dodatkowej nauki języka, w niewielkim stopniu zajęcia są prowadzone w dwóch językach a w ogóle nie istnieje trzecia forma nauczania, czyli w języku mniejszości narodowej. Natomiast Rzeczpospolita Polska zobowiązała się do stworzenia systemu oświaty w językach mniejszości narodowych na obszarach zamieszkania poszczególnych mniejszości narodowych i etnicznych. Fakty te świadczą o konieczności dalszego mozolnego rozwijania systemu szkolnictwa mniejszościowego, aby osiągnąć standardy istniejące w wielu krajach europejskich. Tymczasem decyzja o obniżeniu środków przeznaczonych w subwencji oświatowej na naukę języków mniejszości narodowych i etnicznych w sposób nieuchronny musi doprowadzić do dalszego obniżenia standardów edukacyjnych dla mniejszości narodowych.

Wnioskodawcy obniżenia środków w części oświatowej subwencji ogólnej powołali się na zapisy Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17.06.1991 r. zwracając uwagę na rzekome niedociągnięcia w nauczaniu języka polskiego dla Polaków zamieszkujących w Niemczech. Nie kwestionując potrzeby uczenia języka polskiego w Niemczech zwracamy uwagę, że sytuacja Polaków w Niemczech oraz mniejszości niemieckiej w Polsce w każdym zakresie jest nieporównywalna, a Niemcy w Polsce są lojalnymi obywatelami swojego państwa i jako mniejszość narodowa mają prawo do wsparcia w państwowym systemie szkolnictwa swojego języka ojczystego tak, aby mógł on zostać zachowany jako istotna część ich tożsamości narodowej, językowej i kulturowej. Zakaz nauczania i dyskryminacja kulturowa i językowa na obszarze zamieszkałym przez  nieuznawaną w PRL mniejszość niemiecką w całym okresie jego istnienia sprawił, że aktualnie społeczność niemiecka w Polsce zmaga się z niełatwym procesem ożywienia swego języka jako języka rodzinnego i życia codziennego. Nieodzowny w tym procesie właściwy kształt oświaty dla uczniów z kręgu mniejszości niemieckiej od lat jest tematem prac Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych oraz cyklicznych spotkań z ekspertami Rady Europy. Prace te oparte są wyłącznie na wzajemnym uznaniu, że Niemcy w Polsce, jako autochtoniczna mniejszość narodowa (na równi z innymi mniejszościami narodowymi), mają prawo do tego niezbędnego wsparcia.

Sposób, w jaki wnioskodawcy powołali się na Traktat o dobrym sąsiedztwie jest jednocześnie dowodem na to, że w celu realizacji bilateralnych założeń polityki polsko-niemieckiej rząd RP poświęca dobro lojalnych obywateli polskich korzystających z prawa do nauczania języka mniejszości, jednocześnie szkodząc realizacji na terenie Polski zobowiązań wynikających z umów międzynarodowych umocowanych w Radzie Europy.

Obniżenie subwencji oświatowej to przede wszystkim obniżenie standardów edukacyjnych naszych dzieci, kolejnych pokoleń obywateli polskich należących do mniejszości narodowych i etnicznych. Te działania mogą negatywnie wpłynąć na przyszłość wielu szkół wiejskich w regionach zamieszkiwanych przez mniejszości.

Podkreślając wartość wielokulturowości i wielojęzyczności oraz prawo obywateli polskich należących do mniejszości etnicznych lub narodowych do nauczania języków regionalnych lub mniejszościowych zwracamy się z prośbą o odrzucenie zaakceptowanej w Sejmie poprawki do ustawy budżetowej dotyczącej zmniejszenia wydatków o kwotę 39.800 tys. zł w części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego (rozdz. 75801, dotacje i subwencje).

Z wdzięcznością pragniemy poinformować, że prośba z jaką zwracamy się do państwa senatorów zyskała poparcie nie tylko naszych członków, lecz także środowisk akademickich, gospodarczych, samorządowych, rodziców, ale także środowiska organizacji polonijnych z Niemiec. 

Z poważaniem,

Bernard Gaida
Przewodniczący Zarządu

Głos krytyki: "Polska próbuje tego, co Turcja już robi"

Przegłosowaną niedawno w polskim parlamenie poprawkę, zakłądającą ograniczenie środków na naczanie języka mniejszości, komentują również niemieckie media: 

Odkąd polski parlament uchwalił nową ustawę medialną, w Polsce ponownie pojawiły się obawy o wolność prasy. Jednak w cieniu "Lex TVN", który wywołał ogólnopolskie protesty, polski parlament podjął kolejną kontrowersyjną decyzję.

Zgodnie z tym mniejszości niemieckiej, która jest uznawana w Polsce i obecna jest głównie na Górnym Śląsku, ma zostać w przyszłym roku o 40 mln zł obcięta subwencja. To około 10 milionów euro i jedna piąta całkowitej kwoty finansowania. Dodatkowo na 2023 r. planowana jest już dalsza redukcja subwencji o kolejnych 120 mln zł. Obecnie z lekcji języka korzysta około 48 000 dzieci, z których nie wszystkie należą do mniejszości niemieckiej. W chwili obecnej przynależność do mniejszości niemieckiej w Polsce deklaruje około 150 000 osób.

Jednak ten aspekt nie odgrywał znaczącej roli przy podejmowaniu decyzji. "Nie może być dalej tak, że w Polsce płacimy 236 mln zł na mniejszość niemiecką i język niemiecki a w Niemczech, gdzie jest 2,2 mln Polaków, nie ma ani jednego euro od rządu federalnego dla mniejszości polskiej – skarżył się podczas parlamentarnej debaty minister edukacji Przemysław Czarnek, należący w rządzie do twardej linii konserwatywnej. "Dość tego!" - Czarnek nie ukrywał, o co mu chodzi: "Żądamy, żeby Republika Federalna Niemiec zaczęła przestrzegać zobowiązań międzynarodowych i prawa człowieka. Jeśli tak będzie, przywrócimy te pieniądze". (...)

Decyzja Sejmu RP mogłaby mieć daleko idące konsekwencje dla stosunków niemiecko-polskich i lokalnego współżycia Polaków i Niemców, poprzez cięcia pieniędzy dla mniejszości niemieckiej bowiem polski rząd chce wspierać lekcje języka polskiego dla Polaków mieszkających w Niemczech. W świetle polityki oświatowej, przez PiS podobnie wywróconej do góry nogami zgodnie z jej ideami, oraz zbliżonych do narodowych konserwatystów polskich stowarzyszeń w Niemczech pojawia się pytanie, czy Niemcom nie grozi teraz swego rodzaju polska wersja „Turecko-Islamskiej Unii Instytucji Religijnych”, w skrócie Ditib, za pomocą którego rząd turecki stara się wywierać bezpośredni wpływ na mieszkających w Niemczech Turków i Niemców tureckiego pochodzenia.

Pełna treść artykułu (w j. niemieckim) na portalu n-tv TUTAJ.

  • Dział: Media

Radni zaapelowali

Apel Sejmiku Województwa Opolskiego dotyczący obniżenia wysokości subwencji oświatowej na edukację w zakresie języków mniejszości narodowych i etnicznych oraz języka regionalnego na rok 2022

Sejmik Województwa Opolskiego z wielkim niepokojem przyjął poparcie przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej dla projektu budżetu na rok 2022. Poprawka poselska, wsparta przez Ministerstwo Edukacji i Nauki, zmniejsza o niemal 40 mln zł wysokość środków finansowych na część oświatową subwencji ogólnej, przysługującej z tytułu nauczania języków mniejszościowych i języka regionalnego w szkołach.

Poprawka ta może mieć ogromy wpływ na dalszy rozwój województwa opolskiego. Godzi ona bowiem nie tylko w obywateli polskich należących do mniejszości narodowych jak i etnicznych, ale przede wszystkim w budżety samorządów, utrzymujących częstokroć niewielkie placówki edukacyjne. Znaczące obniżenie subwencji wpływających do jednostek samorządowych będzie bowiem groziło zamknięciem placówek szkolnych na terenach wiejskich. Bezpośrednie konsekwencje będą odczuwalne dla dzieci i ich językowej edukacji i dostępie do placówek edukacyjnych. Takie działanie jest zaprzeczeniem idei zawartych w jednogłośnie przyjętej przez Sejmik Strategii Rozwoju Województwa Opolskiego 2030, gdzie jest wskazanie, że nasze działania mają na celu „Rozwój społeczeństwa wielokulturowego (wsparcie działań służących otwartości i tolerancji, rozwojowi wielokulturowości, integracji międzykulturowej i tożsamości regionalnej; promocja i wsparcie działań służących podtrzymywaniu i rozwojowi tożsamości kulturowej i językowej mniejszości narodowych i etnicznych zamieszkujących region; promocja gwary śląskiej; rozwój edukacji kulturowej, wsparcie i integracja cudzoziemców i reemigrantów)”. Przyjęcie tej poprawki przez Parlament RP może również oznaczać zmianę w zakresie polityki mniejszościowej państwa, której skutki mogą być bardzo dalekosiężne, bo przecież właśnie systemowa edukacja stanowi najważniejszy element działań na rzecz podtrzymywania tożsamości językowej i kulturowej mniejszości. Artykuł 35 ust. 1 Konstytucji RP stanowi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka, zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury”. Warto również wspomnieć o pogorszeniu się stosunków Polski na arenie międzynarodowej, szczególnie z Republiką Federalną Niemiec, z którymi w tym roku świętujemy 30. Rocznicę podpisania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, a w województwie 20. rocznicę partnerstwa z Regionem Nadrenii-Palatynatu.

Apelujemy do Ministra Edukacji Narodowej i Nauki o ponowne przeanalizowanie skutków tej poprawki. Równocześnie apelujemy do Senatu RP o odrzucenie tej poprawki. Zwracamy się do Rady Ministrów RP o wsparcie naszego stanowiska w tej niezwykle ważnej kwestii. Uważamy, że ograniczenie środków na nauczanie języków mniejszościowych i języka regionalnego będzie szkodliwe dla interesów państwa polskiego i będzie godzić w dobro reprezentowanych przez nas społeczności, które od wieków zamieszkują Rzeczpospolitą.

Źródło: Samorząd Województwa Opolskiego 

Apel radnych Sejmiku woj. Opolskiego

Podpisz petycję!

17 grudnia 2021 225 posłów PiS, trzech posłów Kukiz’15 i dwóch posłów niezrzeszonych przegłosowało ustawę budżetową zawierającą poprawkę, w budżecie na rok 2022 zmniejszającą finansowanie nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości w szkołach o prawie 40 mln zł. To dopiero początek zmian -  inicjatorzy zapowiadają dalsze cięcia.

Środowisko akademickie, środowiska gospodarcze oraz rodzice wystosowali petycje, sprzeciwiające się tej decyzji.

Zgadzasz się z tymi Apelami? Dołącz do sprzeciwu!

  • Jako pierwsza ukazała się Petycja środowiska akademickiego:

Jako ludzie nauki oraz badacze problematyki narodowościowej i etnicznej doskonale zdajemy sobie sprawę z dalekosiężnych negatywnych konsekwencji stygmatyzowania którejkolwiek z mniejszości, także z potencjalnych konfliktów o charakterze narodowym i etnicznym. Przeciwko takim praktykom zdecydowanie protestujemy i oczekujemy zaprzestania działań dyskryminacyjnych

Podpisz TUTAJ

  • Niedługo potem dołączyła Petycja środowisk gospodarczych:

Wielu z nas, przedstawicieli zarówno firm rodzinnych, jak i wielkich przedsiębiorstw międzynarodowych, podjęliśmy decyzje o ulokowaniu naszych firm oraz ogromnego kapitału, w regionach, gdzie jest dostępna kadra posługująca się swobodnie językiem niemieckim

Podpisz TUTAJ.

  • Jednak zmiany najbardziej uderzą w Najmłodszych. Petycja Rodziców:

Obawiamy się dziś o przyszłość naszych dzieci. Nie odbierajmy im szansy na wszechstronny rozwój w zgodzie z ich tożsamością! Nie zgadzamy się na to, aby nasze dzieci i ich przyszłość miały być „zakładnikami” wielkiej polityki i relacji polsko-niemieckich. 

Podpisz TUTAJ.

Dziękujemy za wsparcie. Prosimy o przekazanie informacji dalej! 

Wpisy na świadectwie

Uczniowie realizujący zajęcia języka mniejszości oraz przedmiot historia i kultura, geografia Niemiec otrzymują wpis z tych zajęć na swoim świadectwie szkolnym. Wpisu takiego dokonuje się zarówno na świadectwach promocyjnych jak i na świadectwach ukończenia szkoły.

Warunkiem dokonania wpisu na świadectwie promocyjnym jest, aby uczeń został sklasyfikowany na koniec danego roku nauki.

Warunkiem wpisu na świadectwie ukończenia szkoły jest, aby uczeń zaliczył dany etap edukacyjny, uczęszczając na lekcje języka mniejszości i na lekcje własnej historii i kultury.

Przepisy regulujące wpisy na świadectwie

Jeśli uczeń został sklasyfikowany z języka mniejszości oraz historii i kultury, geografii Niemiec należy oceny z tych przedmiotów wpisać w arkuszu ocen ucznia i przenieść te wpisy na odpowiednie świadectwo szkolne. Obowiązek ten oraz formę wpisu reguluje szczegółowo rozporządzenie MEN w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków z 27 sierpnia 2019 r. (Dz. U. z 2019 r., poz. 1700). O wpisach dotyczących języka mniejszości traktują przede wszystkim zapisy punktów 15-18 załącznika nr 1 do rozporządzenia. Zgodnie z zapisami tego rozporządzenia wpis dla języka mniejszości niemieckiej powinien na świadectwie promocyjnym i na świadectwie ukończenia szkoły wyglądać następująco:

Wpis przedmiotu język mniejszości narodowej umieszcza się w miejscu przeznaczonym na obowiązkowe zajęcia edukacyjne, na pierwszej wolnej pozycji. Jego pełne brzmienie to:

język mniejszości narodowej - niemiecki

Przedmiot historia i kultura umieszcza się w miejscu przeznaczonym na dodatkowe zajęcia edukacyjne. Jego pełne brzmienie to:

historia i kultura mniejszości narodowej niemieckiej

Jeśli w szkole prowadzone były zajęcia geografii kraju, z którym utożsamia się mniejszość niemiecka, to wpis przedmiotu umieszcza się w części „Inne zajęcia” o brzmieniu:

geografia Niemiec

W miejsce oceny wpisuje się odpowiednio „uczestniczył” lub „uczestniczyła”.

Wyjaśniamy wątpliwości w związku z reformą oświaty

  • Przy wycofaniu wniosku przez rodzica przed ukończeniem danego etapu edukacyjnego:

Przerwanie nauki poprzez wycofanie wniosku przez rodzica przed ukończeniem danego etapu edukacyjnego skutkuje brakiem wpisu na świadectwie ukończenia szkoły. Oznacza to brak oceny na świadectwie ukończenia szkoły z przedmiotów język mniejszości narodowej – niemiecki” oraz „historia i kultura mniejszości narodowej niemieckiej.

Przykład:

Uczniowie uczęszczali na język mniejszości narodowej w klasach I-VI oraz ukończyli edukację z zakresu historii i kultury, jednakże po VI klasie wycofali wniosek. W takim przypadku na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej po VIII klasie nie ma wpisu z obu przedmiotów.

  • Możliwość otrzymania świadectwa w dwóch językach (polskim i niemieckim) przy pobieraniu nauki w zakresie języka mniejszości narodowej (niemiecki):

W przypadku pobierania nauki w zakresie języka mniejszości narodowej istnieje możliwość otrzymania obok polskiego świadectwa drugiej części w języku mniejszości narodowej (w języku niemieckim). Wówczas świadectwo składa się z dwóch części: pierwszą część stanowi świadectwo według wzoru określonego dla danego typu szkoły, drukowane i wypełnione w języku polskim; drugą część stanowi natomiast świadectwo według tego samego wzoru, przetłumaczone, drukowane i wypełnione w języku mniejszości narodowej (na język niemiecki). Tłumaczenie, wydruk i wypełnienie świadectwa w języku mniejszości narodowej zapewnia dyrektor szkoły na wystawiony wniosek przez pełnoletniego ucznia lub rodziców niepełnoletniego ucznia.

W nawiązaniu do wpisów na świadectwie: Oficjalne pismo MEN, Nazwy przedmiotów szkolnych podtrzymujących poczucie tożsamości narodowej uczniów.

List otwarty dot. nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości w związku z nowym rokiem szkolnym 2019/2020

List otwarty Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społecznk-Kulturalnych w Polsce do członków, sympatyków Mniejszość Niemieckiej oraz do rodziców dzieci uczących się języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej z okazji nowego roku szkolnego 2019/2020.

Poniżej pliki do pobrania.

doc00687620190829110645 1

doc00687620190829110645 2

Pliki do pobrania:

Subskrybuj to źródło RSS