RPO we wniosku do premiera: rozporządzenie ws. ograniczenia lekcji j. niemieckiego do uchylenia

RPO we wniosku do premiera: rozporządzenie ws. ograniczenia lekcji j. niemieckiego do uchylenia

W związku z przegłosowaną 17 grudnia 2021 w sejmie poprawką do budżetu, zakładającą ograniczenie środków na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości, już 5 stycznia 2022 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił z oficjalnym pismem do premiera Mateusza Morawieckiego i marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego z prośbą o podjęcie zdecydowanych kroków w zakresie ochrony praw mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. W swojej odpowiedzi jednak to MEiN, zamiast adresata, zapowiedziało kolejne zmiany, ogłoszone niebawem w rozporządzeniu kolejno z 4 i 10 lutego br. Również ZNSSK w Polsce zwróciło się do premiera w tej sprawie; oprócz jednak tylko krótkiej notatki informującej, że i nasze pisma zostały przekazane do Ministerstwa, nie otrzymaliśmy na nie jak do tej pory żadnej odpowiedzi.

W opublikowanej wczoraj, 2 marca 2022, na stronie internetowej RPO notatce czytamy:

Od 1 września 2022 r. nauka języka mniejszości niemieckiej ma się odbywać w zmniejszonym wymiarze jednej godziny tygodniowo –  a nie trzech, jak dotychczas
Zgodnie z rozporządzeniem MEiN nauka języka pozostałych mniejszości nadal będzie się zaś odbywać przez trzy godziny w tygodniu
Ma to charakter dyskryminujący i jest sprzeczne z normami konstytucyjnymi oraz wiążącego Polskę prawa międzynarodowego
RPO Marcin Wiącek prosi premiera Mateusza Morawieckiego, aby wystąpił do Rady Ministrów o uchylenie odpowiednich rozporządzeń ministra Przemysława Czarnka

Rzecznik Praw Obywatelskich z największym niepokojem ocenia zmiany w finansowaniu i realizacji prawa mniejszości niemieckiej do nauczania własnego języka.

Jest to konsekwencją uchwalenia 17 grudnia 2021 r. ustawy budżetowej na rok 2022. Ogranicza ona środki przewidziane pierwotnie w budżecie w części dotyczącej subwencji oświatowej na nauczanie języka mniejszości narodowych i etnicznych. Została ona pomniejszona aż o 39,8 mln zł.

O podjęcie interwencji zwrócili się do RPO przedstawiciele mniejszości, a także, solidarnie, przedstawiciele innych mniejszości narodowych i etnicznych.

Nowe rozporządzenia MEiN

Rzecznik 5 stycznia 2022 r. napisał o tym premierowi, licząc na jego osobiste zainteresowanie sprawą. Niestety w odpowiedzi MEiN – a nie samego premiera – z 26 stycznia zapowiedziano kolejne zmiany.

Zostały one zrealizowane: 4 lutego minister  wydał rozporządzenie, zgodnie z którym od 1 września 2022 r. nauka języka wszystkich mniejszości narodowych i etnicznych odbywać się będzie w dotychczasowym wymiarze trzech godzin tygodniowo – z wyjątkiem mniejszości niemieckiej, dla której przewidziano naukę w zmniejszonym wymiarze jednej godziny tygodniowo.

Innym rozporządzeniem MEiN zmieniono zaś na niekorzyść zasady naliczania subwencji dla uczniów lub słuchaczy należących do mniejszości niemieckiej, dla których nauka języka mniejszości realizowana jest w formie dodatkowej nauki tego języka.

RPO: naruszenie Konstytucji i prawa międzynarodowego

W opinii RPO nowelizacje obu rozporządzeń, których skutkiem jest znaczne pogorszenie sytuacji prawnej określonej grupy obywateli polskich wyłącznie ze względu na ich niemieckie pochodzenie, wykraczają poza granice upoważnień ustawowych.

Rzecznik w swym piśmie szczegółowo wykazuje, że oba rozporządzenia nie zostały wydane w celu wykonania ustawy, lecz uzupełniają ją o treści w niej niewskazane. Tym samym wydano je  poza granicami upoważnienia ustawowego, wobec czego naruszają art. 92 ust. 1 Konstytucji RP.

Wydane przez MEiN przepisy naruszają – oprócz art. 92 ust. 1 Konstytucji – przede wszystkim ogólny zakaz dyskryminacji w życiu społecznym (art. 32 ust. 2 Konstytucji), pozostający w ścisłym związku z gwarancjami art. 35 ust. 1 Konstytucji. Wynika z niego, że Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka.

Argument ten podniesiono w poprzednim wystąpieniu do premiera i nie stracił na aktualności.

Art. 35 ust. 2 Konstytucji gwarantuje też mniejszościom prawo do „uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących ich tożsamości kulturowej”. Chodzi o prawo do ochrony ich tożsamości w aspekcie proceduralnym. Oznacza to konieczność zapewnienia udziału mniejszości w podejmowaniu przez władze (także przez ministra) decyzji co do jej tożsamości kulturowej, na którą z całą pewnością składa się język.

Sprzeczność z prawem międzynarodowym

Oba rozporządzenia stoją też w sprzeczności z zakazem dyskryminacji mniejszości narodowych zawartym w art. 4 ust. 1 Konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych. Zgodnie z nią Polska zobowiązana jest do zagwarantowania osobom należącym do mniejszości narodowych równości wobec prawa oraz jednakowej ochrony prawa. W tym względzie jakakolwiek dyskryminacja wynikająca z przynależności do mniejszości narodowej jest zabroniona.

Niepokój po uchwaleniu tych przepisów wyraził także Komitet Ekspertów Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych. Z Karty wynikają zobowiązania Polski do wyeliminowania każdego nieuzasadnionego zróżnicowania, wyłączenia, ograniczenia lub preferencji dotyczącej stosowania języka regionalnego lub mniejszościowego, której celem jest zniechęcenie do niego lub zagrożenie dla jego zachowania lub rozwoju. Zobowiązanie to, zdaniem Komitetu, pozostaje niespełnione i jest przedmiotem jego ponownego zalecenia.

Nowe przepisy oznaczają zatem regres w dostępie do edukacji języka niemieckiego jako języka mniejszości i stanowią krok wstecz w stosunku do sytuacji zastanej przez Komitet podczas wizyty w Polsce w 2021 r.

Nie wiązać sprawy z nauką jęz. polskiego w Niemczech

Krytycznie należy ocenić stanowisko, które uzależnia sposób traktowania grupy obywateli polskich – utożsamiających się z mniejszością niemiecką lub inną i korzystających ze swego konstytucyjnego prawa do utrzymania i rozwoju odrębności kulturowej, językowej czy historycznej – od tego, w jaki sposób polskie społeczności (uznane mniejszości i nie tylko) traktowane są przez władze i prawo innych państw. 

RPO nie umniejsza potrzeby i celowości wspierania przez władze RP polskich społeczności żyjących poza granicami. Nie może się to jednak odbywać kosztem poszanowania praw i wolności przysługujących obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych.

Przyjęcie tych regulacji ma charakter dyskryminujący i jako takie pozostaje w sprzeczności z normami konstytucyjnymi i wiążącego RP prawa międzynarodowego.

Niedopuszczalne jest ograniczanie wydatków budżetowych kosztem grup, które często i tak doświadczają marginalizacji w różnych sferach życia społecznego czy kulturalnego, czy społeczności do których wspierania instytucje państwowe są w sposób szczególny zobowiązane. A w takiej właśnie sytuacji znajdują się mniejszości narodowe i etniczne. W obecnych warunkach, bez zaangażowania państwa i jego instytucji, utrzymanie i rozwój tożsamości kulturowej mniejszości będzie zadaniem niewykonalnym.

Rzecznik zwraca się do premiera o zastosowanie uprawnienia z art. 149 ust. 2 zd. drugie Konstytucji. Zgodnie z nim Prezes Rady Ministrów może skierować do Rady Ministrów wniosek o uchylenie rozporządzenia ministra. – W mojej ocenie środek ten, adekwatny do zaistniałej sytuacji, powinien dotyczyć obu wskazanych wyżej rozporządzeń MEiN – podkreśla Marcin Wiącek.

Pełna treść pisma: TUTAJ.

Skip to content